Ekodriving – przygotowanie samochodu

Ekodriving

Wbrew pozorom ekodriving to nie tylko odpowiedni styl jazdy związany z przewidywaniem sytuacji na drodze i dostosowywaniem swojego tempa jazdy do ruchu ulicznego i jego natężenia, ale przede wszystkim również odpowiednie przygotowanie pojazdu do drogi. To właśnie tutaj wielu Polaków popełnia błąd i pomija przygotowanie samochodu, które opiera się na kilku prostych czynnościach mogących następnie przełożyć się na nawet kilkunastoprocentowe zmniejszenie spalania. Jak zatem przygotować samochód przed drogą i co powinniśmy sprawdzić?

Opory toczenia oraz powietrza
Według różnych naukowych opracować same opory toczenia odpowiedzialne są za 1/5 spalania samochodu. Opory toczenia są tym większe, im gorszej jakości oponę zastosujemy bądź im większa będzie powierzchnia styku opony z asfaltem. Warto przynajmniej raz na dwa tygodnie sprawdzić ciśnienie we wszystkich oponach, aby było one wartością nominalną zalecaną przez producenta danego samochodu. Sprawdzonym sposobem jest nawet podniesienie ciśnienia o 0,1 bara na każde koło, co jeszcze bardziej spowoduje zmniejszenie się oporów toczenia.

Podobnie jest z oporami powietrza – jeżeli nie używamy bagażnika dachowego to warto go zdemontować. Również dokładany spoiler na klapie, który ma wartość jedynie estetyczną, może powodować wzrost spalania nawet o 0,5-1l/100km!

Waga samochodu
Im samochód cięższy, tym więcej paliwa będzie potrzebne – prosta zasada, o której bardzo często zapominamy. Przed podróżą warto zajrzeć do naszego bagażnika i usunąć z niego wszystkie niepotrzebne przedmioty. Jeżdżąc tylko po mieście warto pomyśleć o zastąpieniu ciężkiego koła zapasowego lekkim i poręcznym zestawem naprawczym – zyskamy przestrzeń w bagażniku, jak i zaoszczędzimy kilkanaście kilogramów, które mogą przełożyć się na spadek spalania nawet o kilka procent!

Podsumowując, niezależnie od tego czy nasze podróże samochodem mają po 10 czy 1000 kilometrów, to warto odpowiednio zadbać o przygotowanie naszego samochodu – po co spalać dodatkowe paliwo i płacić za nie?